01a

Film "Mary's Land. Ziemia Maryi" pokazało premierowo tylko jedno kino w Łodzi, Kino Charlie. Seanse cieszyły się tak dużym powodzeniem, że kino osiągnęło trzykrotnie lepszy wynik niż średnia krajowa dla tego tytułu. Dlatego projekcje trafią teraz do największej sali i przez najbliższe dwa tygodnie będzie ich więcej.

"Sukces frekwencyjny zazwyczaj spowodowany jest dobra reklamą a o tym filmie wiedzieliśmy już wcześniej - najpierw od naszych widzów, zanim dostaliśmy ofertę zagrania tego tytułu. Dlatego tez byliśmy jedynym kinem w Łodzi, które zagrało ten tytuł premierowo" - tłumaczy Sławomir Fijałkowski, szef łódzkiego Kina Charlie. To niewielkie, ale kultowe kino, które ma swoją, wypróbowaną widownię. "Dużą część widowni Mary's Land stanowi nasza stała widownia. Ale ponieważ filmów religijnych jest w programach kin niewiele, więc pojawienie się takiego wzbudza także zainteresowanie osób, które na co dzień nie chodzą do kina w ogóle" - dodaje Fijałkowski.
Kino Charlie uważa projekcję "Mary's Land" za swój sukces. "Zrobiliśmy wynik trzykrotnie lepszy od średniej krajowej dla tego filmu. Nasze ograniczenia wynikają z niewielkiej infrastruktury kina, czyli małych sal, oraz zawartych wcześniej umów dystrybucyjnych (graliśmy mniej seansów niż moglibyśmy)" - podsumowuje Fijałkowski.
Kino Charlie idzie za ciosem i zapowiada projekcje "Mary's Land" przez najbliższe dwa tygodnie. Film pokazywany będzie głównie w największej sali, a codziennie można się spodziewać trzech seansów. "Nigdy nie mamy daty końca grania filmu. Jeśli będzie zainteresowanie widowni... Wiele filmów graliśmy nawet przez kilka miesięcy, sądzimy więc, że tym razem będzie podobnie" - mówi szef kina.(ŁG)


Źródło: Archidiecezja Łódzka (Autorskie prawa majątkowe Archidiecezji Łódzkiej")