00

Rozmowa z ks. bp. Adamem Lepą, członkiem Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski

Z ostatnich badań opinii publicznej wynika, że wzrosło w naszym społeczeństwie poczucie dumy narodowej. 75. proc. Polaków wyraża dumę z bycia Polakiem. Co wpłynęło na ten wynik?

– Tych czynników jest kilka, jednakże najważniejszy z nich to radykalna zmiana w mediosferze polskiej. Przede wszystkim media publiczne odzyskały swój charakter narodowy. Zmniejszyły swój wpływ dzienniki wydawane przez koncerny niemieckie. Coraz wyraźniej zaznaczają swoją obecność media społecznościowe. Nowe władze kładą nacisk na element patriotyczny w życiu publicznym, czego dobitnym przykładem są uroczyste pogrzeby bohaterskich żołnierzy drugiej konspiracji.

Z czego przede wszystkim powinniśmy być dumni?

– Powodów do dumy jest wiele, choć w nierównym stopniu funkcjonują one w świadomości społeczeństwa. Na przykład nie zawsze Polak zdaje sobie sprawę z głębokiej treści słów „Polska zawsze wierna” wypowiadanych najpierw przez Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego, a później przez Papieża Jana Pawła II. W tych trzech słowach wyrażana była duma z faktu, że Polacy mimo ogromnych przeciwności historycznych jak reformacja, okupacje i zabory, a w szczególnym stopniu w obliczu najgroźniejszych totalitaryzmów, tj. faszyzmu i komunizmu, nie tylko nie ulegli złowrogim wpływom, ale przede wszystkim pozostali sobą, zachowując całkowicie swoją tożsamość chrześcijańską i narodową. A ponadto Polska była krajem bez wojen religijnych i bez stosów. To w Polsce przez wieki chronili się Żydzi wypędzani z krajów Europy Zachodniej, a także innowiercy prześladowani za zmianę wyznania. To również w Polsce powstały instytucje, o których w krajach zachodnich nawet nie można było marzyć, np. Trybunał Koronny, w którym odwoływano się od wyroków sądów królewskich. A władcy polscy głosili publicznie, że nie będą panami sumień swoich poddanych – w tym czasie, gdy w krajach Europy Zachodniej obowiązywała okrutna zasada cuius regio, eius religio (czyja władza, tego religia). Innym powodem do wielkiej dumy jest fakt, że żołnierz polski walczył w wielu miejscach Europy i świata w myśl hasła „za wolność naszą i waszą”.

Polacy pytani o najważniejsze powody do dumy wskazują przede wszystkim na Papieża Jana Pawła II.

– Był i jest najbardziej znanym i słynnym Polakiem na świecie. Dziś jako święty wstawia się za naszą Ojczyzną przed Panem królów i narodów, wypraszając najbardziej potrzebne łaski i błogosławieństwa. Był naszym najważniejszym i zawsze bardzo skutecznym ambasadorem w świecie, mówiąc o Polsce najpiękniej i z głębokiej potrzeby serca. O swojej Ojczyźnie mówił z dumą również na forach międzynarodowych.

Obecnie doznajemy też uczucia wstydu, gdy np. obserwujemy zachowanie niektórych polityków.

– Istotnie, to zachowanie jest nie tylko naganne, ale ono nas kompromituje w oczach świata. Uczestnicy tych żałosnych spektakli, zwłaszcza zaś udaremniania pracy parlamentu zapominają, co to jest polska racja stanu, a więc to ich zupełnie dyskwalifikuje jako mężów stanu. Ich zachowanie przypomina typ człowieka nazywanego kiedyś homo sovieticus, który w swojej działalności nie widział nigdy dobra wspólnego, bo najważniejszy był dla niego interes własny i swojego ugrupowania. Ponadto takie zachowania ludzi, którzy powinni być autorytetami, demoralizują młode pokolenie. Ono już teraz dowiaduje się, jak w sposób wyjątkowo bezmyślny, żeby nie powiedzieć – głupkowaty, wymuszać swoje żądania, których myślące społeczeństwo nie jest zdolne zrozumieć.

Blisko dumy często pojawia się pycha. Jaka jest różnica między dumą a pychą?

– Różnica jest radykalna. Pycha jest bardzo poważną wadą człowieka, która utrudnia, a nawet niweczy pozytywne relacje międzyludzkie. Duma zaś jest postawą zbudowaną z dwóch podstawowych elementów – pozytywnej oceny dokonanej przez intelekt oraz z poczucia zadowolenia w sferze emocji. Przeżywanie dumy buduje człowieka, natomiast pycha prowadzi do jego autodestrukcji.

Dziś z okazji święta patrona dziennikarzy św. Franciszka Salezego w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej odbędzie się sympozjum „Oblicza dumy Polaków”. Jaką rolę w kształtowaniu dumy narodowej powinni pełnić dziennikarze?

– Poczucie dumy z Polski jest jednym z głównych składników w budowaniu patriotyzmu, dlatego nie wolno go lekceważyć. Dziennikarze z tej racji, że informują społeczeństwo i kształtują jego postawy, uznawani są za ważnych wychowawców swoich współobywateli. Wśród najważniejszych zadań, jakie mają wypełnić wobec nich, jest misja ukształtowania postawy patriotycznej. Misji tej nie da się zrealizować, pomijając formację w zakresie dumy narodowej. Na tym polu mogą bardzo wiele dokonać dziennikarze, zwłaszcza ci, którzy dobrze znają historię Polski i wielkie dokonania w jej dziejach, a także literaturę piękną, która w sposób artystyczny przybliża polskiemu czytelnikowi wielkość kultury narodowej.

Co zatem należy czynić, żeby wzbudzać w Polakach poczucie narodowej dumy?

– Należy przede wszystkim zapoznawać obywateli z najpiękniejszymi kartami historii Polski, a także z przykładami militarnych dokonań Polaków. Przy czym działalność taka powinna objąć dzieci i młodzież na wszystkich poziomach edukacji szkolnej. Powinno się także przybliżać sylwetki wybitnych polskich patriotów, których życie i postawa mimo upływu czasu budzą podziw, a nawet zachwyt.

Jakie przesłanie niesie ze sobą dzisiejsze sympozjum „Oblicza dumy Polaków” w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu?

– Sympozjum to ma na celu wzniecenie zainteresowania poczuciem dumy. Temat „poczucia dumy z polskości” czy „z bycia Polakiem” został zaniedbany, często w sposób zamierzony i świadomie zaplanowany. Najwyższy czas, aby to poczucie odbudować i pogłębić. Bez poczucia dumy z bycia Polakiem zbudowanie dojrzałej postawy patriotyzmu jest niemożliwe.

Dziękuję za rozmowę.


Źródło: Nasz Dziennik